TRUDNE OCZEKIWANIE

Oczywistym jest, że trudno byłoby oczekiwać od klasyków mar­ksizmu opracowania spójnej teorii wartości, skoro badania aksjo­logiczne na szerszą skalę rozwinęły się na przełomie XIX i XX wieku. Można jecyr^e ubolewać, że. bezpośredni kontynuatorzy kla­syków zlekceważy .i. tę problematykę i rozwijała się ona faktycz – nie poza filozofię i socjologią marksistowską. Złożyło się na to szereg okoliczności, ż których najważniejszymi były: (1) brak znajomości wielu prac Marksa zwłaszcza z wczesnego okresu ‚twór – czości, w których zawarte były explięite przesłanki aksjologicz­ne, grupujące się głównie wokół teorii alienacji (dotyczy to tak­że „Grundrisse” z 1859 roku, pierwszego zarysu „Kapitału”); (2) silne wpływy pozytywizmu i ewolucjonizmu wśród teoretyków II Mię­dzynarodówki, w wyniku czego ukształtował się scjentystyczriy mar­ksizm, który stał się nurtem dominującym (w jego powstaniu nie­poślednią rolę odegrał sam F. Engels, który być mdże dlatego nie publikował wczesnych prac Marksa, .gdyż nie pasowały one do takiej wizji jego teorii). W ramach tego nurtu rozważania aksjologiczne miały charakter nienaukowy i zostawiono je myślicielom burżuazyjnym.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, mam na imię Marzena i na tym blogu, który postanowiłam prowadzić, będę zamieszczała różnego rodzaju ciekawostki, których doświadczyłam na przełomie ostatnich lat 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)